Menu
Close

Rejestracja

Close

Delegacja po polsku – czyli jak Polacy podróżują służbowo

baner delegacje

09 maj Delegacja po polsku – czyli jak Polacy podróżują służbowo

Cała ludzkość nieustannie podróżuje, prywatnie czy służbowo, na dłużej lub krócej, ale można powiedzieć, że ciągle się przemieszczamy. A jakie są tendencje „polskich podróży służbowych”?

W celu lepszego poznania rynku polskiego i zwyczajów panujących w polskich firmach w kwestii podróży służbowych oraz zwyczajów w miejscu pobytu w czasie delegacji, nowa sieć hotelowa Vienna House przeprowadziła badanie „Polacy w delegacji – standardy i zwyczaje”.

Badanie wykazało, że coraz częściej i chętniej firmy wysyłają swoich pracowników w delegacje. Zauważono również wzrost trendu pracy w strefie coworkingowej w  hotelu. Kluczowe pytania przy planowaniu podróży służbowej to: Gdzie jest hotel, jaka panuje w nim atmosfera i … czy jest darmowe WiFi?

Podróże zazwyczaj są krótkie ale dość częste. Prawie 43% ankietowanych wyjeżdża w podróż służbową ponad 7 razy do roku. Wspomniana lokalizacja jest ważna dla 83% podróżujących, a WiFi dla 58%. Jest to istotne, ponieważ podróżujący służbowo na czas wyjazdu przenoszą swoje biuro do hotelu.
Bardzo często to pracownik ma możliwość wyboru miejsca zakwaterowania  – prawie połowa deklaruje pobyty w hotelach 4-5 gwiazdkowych (47%)  ale w pokojach standardowych (88%).  Ważna dla 56% jest rola obsługi , zaś gastronomia (oferta śniadaniowa i barowa) dla 44 %. Atmosfera panująca w hotelu, która zadowoli delegata sprawi, że wróci on do hotelu prywatnie (prawie 58% ankietowanych).

Najczęściej latamy  LOT-em i Lufthansą (potwierdza Katarzyna Kaczmarek, menedżer Strefy Biznesu).  Droższe linie wybierane są ze względu na dogodne godziny przelotów. Docelowo wybieramy duże lotniska w centrum europejskich miast np. Heathrow – cztery razy częściej niż na Stansted.

Coraz częściej i chętniej latamy również na terenie Polski. Ale w dalszym ciągu „top” kierunków biznesowych to: Niemcy i Wielka Brytania – krótsze podróże. Na dłużej służbowo wyjeżdżamy do Chin, Stanów Zjednoczonych, i tu dla oszczędności wybieramy loty przez Londyn czy Barcelonę. Decydujemy się na klasę ekonomiczną, ale jeżeli z podniesieniem standardu będzie wiązał się racjonalny koszt, długo się nie wahamy. Poza przelotem rezerwujemy także samochód, czasami bilety na pociąg lub prom bo decydujemy się na pokonanie ostatniego odcinka podróży innym środkiem transportu, jeżeli pozwoli nam to zaoszczędzić znaczącą sumę.

Nasuwa się ważny wniosek, Polacy podróże służbowe planują rozsądnie. Pracodawcy powinni być z nas dumni.

 

Źródło: biznes-hotel.pl , rynek-turystyczny.pl

 

SHARE:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail