Menu
Close

Rejestracja

Close

Moda na drona

moda-na-drony_blog

17 wrz Moda na drona

Coraz większa dostępność dronów sprawia, że sprzęt, który kiedyś kojarzył się wyłącznie z amerykańską armią i wojną w Afganistanie, dziś jest praktycznie nieodłącznym narzędziem każdego eventu, a dla wielu także świetną formą rozrywki. Jak grzyby po deszczu wyrastają firmy, które oferują drony – sprzedaż, wypożyczenie lub obsługę – co tylko klient sobie życzy. Drony to dzisiaj niezbędne narzędzia każdego filmowca, a przy tym intratny biznes.

W okresie komunijnym pojawiła się nawet reklama w radiu, w której chłopiec deklarował, że w prezencie chce dostać właśnie drona. Jeżeli sprzęt ten zakorzenił się już w świadomości dzieci, nie mógł ominąć event managerów, którzy z uwagą śledzą pojawiające się
na rynku nowinki. Możliwość obserwowania wydarzenia z góry, odpowiednia perspektywa, prezentacja okolicy, często niezwykle pięknych terenów, odpowiednie zbliżenia, a później dynamiczny powrót na niebo, to tylko niektóre z kadrów, jakie oferuje UAV. Finalny materiał może służyć jako dokumentacja eventu, wspaniała pamiątka czy film reklamowy.

Więcej o dronach

Dron to bezzałogowy statek powietrzny (unmanned aerial vehicle). Nie wymaga do lotu obecności załogi na pokładzie i nie ma możliwości zabierania pasażerów. Pilotowany jest zdalnie. Dzisiaj, z zamontowaną kamerą, często używany w celach komercyjnych, jako wsparcie eventu, choć jego losy sięgają czasów I Wojny Światowej, gdzie zastosowanie bezzałogowców było zgoła inne.

Ceny tego narzędzia kształtują się od 1500 zł w wersji podstawowej do 23 000 zł i więcej w wersji profesjonalnej. Drony dzielą się na kilka grup. Quadrocoptery – to zabawki dla małych i dużych. Hexacoptery – sześciowirnikowce przeznaczone zarówno do zabawy jak
i pracy – mogą służyć jako uzupełnienie oferty filmowej. Octocoptery – wykorzystywane są przede wszystkim do pracy. Przy montażu odpowiedniej kamery pozwolą robić zdjęcia i filmy jakości Full HD. Dronami bojowymi w tym miejscu zajmować się nie będziemy.

 

– Drony w zasadniczy sposób zmieniły podejście do nagrania – mówi Michał Czachorowski, aerovideo.pl. – Pozwalają
na zrealizowanie ujęć wcześniej niemożliwych do wykonania. Znacznie też obniżają koszty wykonania tradycyjnych ujęć lotniczych. W ciągu ostatnich dwóch lat nastąpił znaczny postęp i spadek cen w tej dziedzinie. Popularność wynika z dostępności. Gotowy do lotu po wyjęciu z pudełka statek powietrzny z kamerą można już nabyć za kilka tysięcy złotych w markecie. Jeszcze dwa lata temu była to dziedzina zarezerwowana dla nielicznej grupy pasjonatów konstruujących swoje maszyny. Spadek cen i ogólna dostępność spowodowała modę na drony. Wielokrotnie realizowałem zlecenia, w których użycie latającej maszyny było kompletnie zbędne, lepsze efekty można było uzyskać za pomocą tradycyjnego stabilizatora, czy kranu kamerowego, ale klient uparł się na użycie drona.

 

Zezwolenia

Pilotowanie tych bezzałogowców nie wymaga zezwoleń. Pod warunkiem, że maszyna nie waży więcej niż 25 kg. W przypadku większego sprzętu należy ukończyć specjalistyczny kurs i zdać egzamin, na który, jak czytamy w serwisie strefabiznesu.pl, miesięcznie zgłasza się kilkanaście osób. „Szkolenie obejmuje wiedzę teoretyczną, m.in. z zakresu prawa lotniczego, jak i wykształcenie umiejętności bezpiecznego i sprawnego manewrowania dronami. „Aby wykorzystywać bezzałogowca do celów komercyjnych czy badawczych należy posiadać „świadectwo kwalifikacji bezzałogowego statku powietrznego”.
Świadectwo kwalifikacji wydaje prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Egzamin kosztuje 200 zł. Pamiętajmy, że egzamin zdać muszą wszystkie osoby, które wykorzystują drona w celach komercyjnych.

Bezpieczeństwo

Najważniejsze, aby pamiętać, że drony i inne, nawet te niewielkie, maszyny latające mogą stanowić zagrożenie dla lotnictwa. Podczas lotów – czy to rekreacyjnych czy komercyjnych należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Urząd Lotnictwa Cywilnego informuje,
że „naruszenia przepisów ustawy zagrożone są karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności
do roku lub do lat 5.”  Więcej przeczytać można na oficjalnej stronie ULC.

 

Źródła:
http://bit.ly/1NzhPin
http://bit.ly/1W4IkiI

SHARE:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
Brak komentarzy

Przykro nam, w chwili obecnej nie ma możliwości dodania komentarza.

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail