Menu
Close

Rejestracja

Close

Na pytanie dotyczące rozwoju branży hotelarskiej w Polsce odpowiada Wojciech Liszka, CEO Z—Factor

napytaniadotycznacebranzy

02 cze Na pytanie dotyczące rozwoju branży hotelarskiej w Polsce odpowiada Wojciech Liszka, CEO Z—Factor

Wiedza, doświadczenie, pasja, determinacja, nietuzinkowość, odwaga, ambicja – to cechy, które charakteryzują Z—Factor – nową
na rynku polskim firmę świadczącą usługi doradcze dla branży hotelarskiej, powstałą w odpowiedzi na ewolucję tego sektora.

O tendencje panujące obecnie w hotelach w Polsce zapytaliśmy założyciela Z—Factor, eksperta branży hotelarskiej z wieloletnim doświadczeniem w międzynarodowym środowisku, dwukrotnego Prezesa Meetings Professional International Poland – Wojciecha Liszkę.

1. Od czego zaczyna Pan swój dzień pracy?

Od pójścia na siłownię. A tak na serio to od planu dnia. Bez tego ani rusz!

2. Wiele lat przepracował Pan w hotelach. Branżę hotelarską zna Pan od podszewki. Czy stworzenie firmy doradczej dla hoteli wynika z faktu, że znalazł Pan braki? Skąd ten pomysł?

Uważam, że doradztwo w naszej branży póki co raczkuje. Zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi rośnie wraz ze wzrastającą liczbą przedsięwzięć hotelowych. Ostatnie miesiące pokazały, że popyt na profesjonalny know-how jest ogromny. Ja jednak jeszcze większy potencjał dostrzegam w rozwiązaniach narzędziowych, które znajdują bezpośrednie przełożenie na zwiększone przychody lub pomagają małym i dużym hotelom obniżać koszty. Przedsiębiorcy hotelowi są bardziej skłonni inwestować w wiedzę jeśli zwrot z inwestycji jest bardzo czytelny lub zależny od wyników. Produktem, który stworzyliśmy i spotkał się z bardzo pozytywną odpowiedzią rynku jest Meetings Outlook (zfactor.pl/meetings-outlook.html) – system benchmarkingu konferencyjnego online. Dzięki temu narzędziu można zrozumieć trendy funkcjonujące w bezpośredniej konkurencji oraz dowiedzieć się jakie spotkania odbywają się w innych hotelach. Potem już bardzo prosto przełożyć to na zysk. I dlatego właśnie w krótkim czasie udało nam się podpisać umowy ze zdecydowaną większością sieci hotelowych obecnych w Polsce i wieloma niezależnymi hotelami.

3. Wspierał Pan Małgorzatę Rozenek, jako ekspert, w programie „Piekielny Hotel”. Jak wspomina Pan swój udział w projekcie?

Bez wątpienia było to ciekawe doświadczenie. Czy wdrażanie hotelowych rewolucji jest dobrym tematem do telewizji? Nie wiem. Telewizja potrzebuje szybkich, spektakularnych zmian, a przeprowadzenie transformacji hotelu to długotrwały proces obejmujący wiele elementów składających się na finalny efekt. Program wiele mnie nauczył i cieszę się, że miałem możliwość zobaczyć jak funkcjonuje TV. Mam nadzieję, że przełożę te doświadczenia na sukces mojej firmy Z—Factor, na której rozwoju skupiam się teraz w 100%.

4. Jaki problem w Pana ocenie najczęściej pojawia się w hotelach  nienależących do żadnej sieci?
Czy zauważa Pan tendencje, szczególnie w przypadku niewielkich hoteli, nieznajomości specyfiki branży przez właścicieli/zarządców obiektów, a co z tego wynika – stosowanie w hotelu rozwiązań, które niekoniecznie są dobre dla gości?

Oczywiście, że jest to duży problem. Wielu osobom wydaje się, że prowadzenie hotelu to prosty biznes. W szczególności przedsiębiorcom, którzy osiągają sukcesy na innych polach i myślą, że inwestując w hotel „postawią sobie pomnik”. Stosując rozwiązania intuicyjne nie zawsze działają profesjonalnie, co z kolei przekłada się na zmniejszenie zainteresowania klientów. Wierzę jednak, że każdy człowiek biznesu ma jedno przesłanie – maksymalizację zysku. Jeśli przedsiębiorcy ci stwierdzą, że potrzebują wsparcia i trafią na silnego partnera, którego będą gotowi obdarzyć zaufaniem, wierzę w możliwość wdrażania wszelkich koniecznych zmian. Nawet jeśli zmuszają przedsiębiorcę do wyjścia poza strefę komfortu i własnych przekonań. Jest to zatem dla mnie kwestia renomy i zaufania.

5. Czy obserwuje Pan różnice pomiędzy polskim rynkiem hoteli a zachodnim? Jakiego rodzaju są to rozbieżności?

Polski rynek zaczął rozwijać się nieco później niż na rynkach Europy Zachodniej. Sprawia to, że hotele w Polsce są nowsze i przez to gwarantujące lepszą jakość. Nasz rynek cały czas się rozwija i przez kolejne 10 lat będziemy gonić zachodnie kraje pod względem liczby pokoi dostępnych na rynku.

6. Jak ogólnie ocenia Pan wizerunek hoteli w Polsce?

Bardzo pozytywnie. Świetna jakość. Niemniej jednak szkoda, że nie zawsze inwestycje są konsultowane z hotelarzami i przez to stają się mniej funkcjonalnymi.
Nie sposób również nie zwrócić uwagi na fakt, że do mniejszych miejscowości wolniej docierają również europejskie standardy serwisu i to jest obszar, w którym mamy jeszcze pewną drogę do przejścia. W końcu wszędzie, niezależnie od destynacji, klienci oczekują tak samo dobrej obsługi.

7. Gdyby mógł Pan dać hotelom jedną uniwersalną radę, co by to było?

Optymalizujcie działania. Wykorzystujcie wszystkie dostępne na rynku narzędzia aby działać mądrzej i bardziej efektywnie niż konkurencja. Sięgajcie po informacje i wiedzę. To na nich oparty jest sukces w biznesie.

8. Osiągnął Pan ogromny sukces również w obszarze działalności charytatywnej. Jest Pan pomysłodawcą i inicjatorem jednej z największych imprez biegowych w Polsce – „Poland Business Run”.  W czym tkwi sukces tego wydarzenia?

Biznes organizujący „własnymi rękami” wydarzenie na rzecz potrzebujących. Porozumienie sektora biznesowego, publicznego i NGO. Setki osób angażujących się na zasadzie wolontariatu w pomoc potrzebującym Fundacji Poza Horyzonty. Niesamowita moc i jeszcze większe wyzwanie organizacji tak dużego wydarzenia głównie nakładem dobrej woli (w tym roku wydarzenie odbędzie się równolegle w 6 miastach dla 15 tyś biegaczy).

9. Jak ocenia Pan polską branżę eventową pod kątem innowacyjności spotkań?

My, Polacy jesteśmy bardzo kreatywni i przedsiębiorczy. Na razie wciąż głównie podpatrujemy rozwiązania stosowane w USA i Europie Zachodniej i staramy się aplikować to co najlepsze. To czym się wyróżniamy i co podkreśla wielu klientów z zagranicy to „unique Polish hospitality”. Myślę, że wkrótce nadejdzie czas również na bardziej innowacyjne podejście i kreowanie branży przez nas samych.

 

Dziękuję za rozmowę!

SHARE:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
Brak komentarzy

Przykro nam, w chwili obecnej nie ma możliwości dodania komentarza.

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail